Pielęgnacja drewnianej podłogi

Porady eksperta
Pielęgnacja drewnianej podłogi

Właściwa pielęgnacja drewnianych powierzchni nie tylko utrwala naturalne piękno zaklęte w drewnie, ale również wydłuża żywotność parkietu nawet o pięćdziesiąt procent. I wbrew pozorom - nie jest to trudne.

Do pielęgnacji drewnianej podłogi potrzebne są dwa istotne elementy: odpowiednie środki czyszczące i konserwujące oraz systematyczność w ich stosowaniu. Najważniejsze, aby maksymalnie ograniczyć ilość wody aplikowanej na powierzchnię drewna – jej nadmiar może powodować wybrzuszenia się desek czy klepek.

- Dbanie o podłogę drewnianą powinniśmy rozpocząć zaraz po jej zamontowaniu i utwardzeniu się oleju lub lakieru – radzi Marek Nowakowski, manager marki RZ. - Aby prawidłowo zabezpieczyć warstwę wierzchnią, należy ją poddać gruntownemu oczyszczeniu środkiem, który usunie stare powłoki ochronne, odporne zabrudzenia i zatłuszczenia.

Na rynku dostępne są specjalne środki przeznaczone do takiego czyszczenia. W trosce o estetykę i żywotność okładziny warto sięgać po wysokiej jakości produkty (np. RZ 351), które mimo ograniczonej ilości roztworu nanoszonego na powierzchnię drewnianą gwarantują intensywne a zarazem delikatne działanie. Następnie, w zależności czy jest to podłoga lakierowana czy też olejowana, aplikujemy odpowiedni produkt, który stworzy okresową powłokę zabezpieczającą. Warstwa konserwująca chroni okładzinę przed naturalnym zużywaniem się, powstawaniem śladów, zadrapań i zabrudzeń. Nałożona na wcześniej użytkowaną okładzinę niweluje niewielkie zarysowania i zmatowienia. Taką powłokę można łatwo nanieść na oczyszczoną z brudu i kurzu polakierowaną powierzchnię drewna wykorzystując drobnowłóknistego mopa lub miękką szmatkę i specjalny preparat do konserwacji (np. RZ 360 – połysk, RZ 361 – jedwabisty mat z serii „RZ Powłoka ochronna”). Lakier poddaje się aplikacji powłoki zabezpieczającej z reguły raz do roku, jednak jeśli podłoga jest intensywnie użytkowana, należy to robić częściej – w momencie, gdy zauważamy zmatowienie i wyraźne ubytki.

- Inaczej jest z deską olejowaną, na którą regularnie, co sześć miesięcy powinna być nakładana nowa warstwa ochronna wyjaśnia M. Nowakowski. - Dalsza pielęgnacja podłóg drewnianych polega na systematycznym ich czyszczeniu i okresowym stosowaniu środków konserwujących lakier lub olej i niwelujących drobne zarysowania.

Niezwykle istotne jest codzienne czyszczenie podłogi. Zanieczyszczenia rysują powierzchnię, dlatego należy je na bieżąco usuwać zmiotką lub odkurzaczem wyposażonym w szczotkę z miękkim włosem. Warto przy drzwiach wejściowych lub tarasowych wyłożyć wycieraczki, dzięki którym piasek, woda, a w zimie także sól nie będą wnoszone na obuwiu do domu, mieszkania czy biura. Parkiet wymaga szczególnej pielęgnacji. Pamiętajmy, aby do mycia desek używać środków właściwych dla ich wierzchniej warstwy wykończenia. Najlepiej sprawdzi się woda z detergentem, który zapewni odporność na zabrudzenia i odnowi parkiet podczas jednego cyklu roboczego (np. RZ 381).

Nie bez znaczenia dla trwałości podłóg z drewna jest również odpowiednia temperatura i wilgotność panująca we wnętrzach. - W celu zachowania naturalnych cech i struktury drewnianej podłogi warto utrzymywać wilgotność na poziomie 45-65 procent przy temperaturze 18-24 stopni Celsjusza, a w okresie grzewczym stosować nawilżacze powietrza – tłumaczy Marek Nowakowski. - Zbyt niska wilgotność skutkuje powstawaniem szczelin w parkiecie, a wysoka wilgotność prowadzi do deformacji podłogi.

Zwracajmy również uwagę na to, jak ustawiamy meble i inne elementy wyposażenia. Nogi stołów czy krzeseł oraz inne miejsca nacisku mebli na podłoże koniecznie podklejmy filcem, a w przypadku foteli biurowych stosujmy gumowane kółka lub maty ochronne.

Opr. Ewa Buczek
Fot. RZ